Szanowny Panie Premierze! Rada Ministrów, na której czele Pan stoi, złożyła w Sejmie projekt

   Szanowny Panie Premierze! Rada Ministrów, na której czele Pan stoi, złożyła w Sejmie projekt ustawy o zmianie ustawy Prawo o notariacie oraz ustawy o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach (druk sejmowy nr 1838).

   Projekt ten zawiera zapisy w jaskrowy sposób sprzeczne z obowiązującą Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r.

   W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na możliwość odwołania przez ministra sprawiedliwości notariusza, który dopuścił się oczywistego i rażącego naruszenia zasady bezstronności w trybie administracyjnym. Oznacza to pozbawianie prawa wykonywania zawodu wyłącznie w trybie decyzji administracyjnej, od której służyłby ewentualnie wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy i dopiero od niego odwołanie do sądu administracyjnego. Ponieważ w związku z użyciem niedookreślonych pojęć ,,oczywistego i rażącego naruszenia zasady bezstronności˝ decyzja miałaby charakter uznaniowy, sąd administracyjny badałby jedynie jej aspekty formalne oraz ewentualnie sprawdzałby, czy decyzja nie przekracza granic uznania administracyjnego. Tym samym nie dokonywałby merytorycznej oceny treści zachowania, które miałoby realizować znamiona ,,oczywistego i rażącego naruszenia zasady bezstronności˝.

   Nie jest dopuszczalne orzekanie o pozbawieniu prawa wykonywania zawodu przez organ administracyjny wyposażony we władztwo administracyjne nad adresatem decyzji. Rozwiązanie to przerzuca na notariusza ciężar udowodnienia swojej niewinności przed organem administracji publicznej, który stosownie do niesprecyzowanych ustawowo kryteriów podejmuje decyzję mającą w rzeczywistości charakter quasi-kary.

   Jest to tym bardziej rażące, że notariusze zrzeszeni są w samorządzie zawodowym, prowadzą działalność na własny rachunek, koszt i ryzyko, w formie prywatnej kancelarii. Nie należą zatem do struktur administracyjnych Ministerstwa Sprawiedliwości i poddawanie tego rodzaju regulacjom stanowi pogwałcenie art. 17 ust. 1 konstytucji. Podobnie zresztą jak pozbawienie ich statusu osób zaufania publicznego i nadanie statusu funkcjonariuszy publicznych, co nie tylko łamie wskazany przepis konstytucji, ale również ma się nijak do specyficznej pozycji notariusza na styku sfery publicznej i prywatnej. Jedynym uzasadnieniem takiego określenia pozycji notariusza jest chyba chęć pozbawienia korporacji notariuszy statusu samorządu zawodowego poprzez ich stopniową etatyzację.

   Z tych względów należy uznać takie rozwiązanie za sprzeczne z art. 2 konstytucji, art. 42 ust. 3 konstytucji oraz art. 45 w związku z art. 177 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r.

   W demokratycznym państwie prawnym pozbawienie prawa do wykonywania zawodu dopuszczalne jest wyłącznie na mocy orzeczenia niezawisłego organu, przed którym zarówno stronie oskarżającej, jak i oskarżonemu przysługują równe prawa. Jedynymi organami, które to gwarantują, są sąd dyscyplinarny lub sąd powszechny, za którym przemawia konstytucyjne domniemanie z art. 177 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Powierzenie rozpatrywania danej kategorii spraw sądom innymi niż powszechne musi znajdować uzasadnienie w specyfice tychże spraw. Uzasadnienia takiego w przypadku zmian proponowanych przez Radę Ministrów brak.

   Sprzeczne z konstytucyjną zasadą demokratycznego państwa prawnego jest umożliwienie ministrowi sprawiedliwości odwołania notariusza w przypadku skazania go za przestępstwo nieumyślne, przy braku określenia przesłanek przesądzających o podjęciu decyzji o odwołaniu lub braku odwołania. Daje bowiem możliwość niczym nielimitowanej i niekontrolowanej dowolności ministrowi sprawiedliwości w ocenie, czy popełnienie danego przestępstwa nieumyślnego jest wystarczające dla wydania decyzji o odwołaniu notariusza, nawet w przypadku popełnienia przestępstwa w żaden sposób nierzutującego na sposób wykonywania przez notariusza jego obowiązków (np. spowodowanie wypadku samochodowego).

   Ponadto oba wskazane powyżej rozwiązania ustawowe są w jaskrawy sposób sprzeczne z art. 17 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, który pieczę nad należytym wykonywaniem zawodu powierza właściwemu samorządowi, a nie ministrowi sprawiedliwości.

   Sprzeczna z zasadą domniemania niewinności zawartą w art. 42 ust. 3 konstytucji i jakimikolwiek standardami demokratycznego państwa prawnego jest regulacja projektowanej ustawy przewidująca obligatoryjne zawieszenie notariusza w wykonywaniu jego zawodu w przypadku wszczęcia przeciwko niemu postępowania karnego o przestępstwo umyślne. W ten sposób, poza jakąkolwiek kontrolą sądu, jeszcze przed prawomocnym orzeczeniem sądu obywatel zostaje pozbawiony na czas nieokreślony możliwości wykonywania swego zawodu, de facto zostaje pozbawiony zarobkowania, ale nie zostaje pozbawiony obowiązków wynikających z zatrudnienia pracowników czy też zabezpieczenia i archiwizacji aktów notarialnych. De facto zatem notariusz taki zostaje ukarany przed prawomocnym wyrokiem sądu w jego sprawie.

   W związku z powyższym proszę Pana Premiera o odpowiedź na następujące pytania:

   1. Jakie kroki zamierza Pan podjąć w celu doprowadzenia rozwiązań zawartych w projekcie ustawy o zmianie ustawy Prawo o notariacie oraz ustawy o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach do stanu zgodności z obowiązującymi regulacjami konstytucyjnymi?

   2. Jakie kroki zamierza Pan podjąć w celu zapewnienia, aby w przyszłości projekty ustaw wnoszone przez Radę Ministrów nie reprezentowały tak skandalicznego poziomu techniki legislatorskiej i respektowały obowiązujące w Rzeczypospolitej Polskiej regulacje konstytucyjne i wiążące Polskę regulacje międzynarodowe dotyczące praw człowieka?

   Łączę wyrazy szacunku

   Poseł Włodzimierz Stępień

   Kielce, dnia 10 sierpnia 2007 r.


fordon | petardy | Forum Komputerowe | Najemnik | księgarnia techno sety Johan Gielen biografia