Jak wynika z obserwacji życia społecznego, matki wychowujące dziecko specjalne troski są bardzo rozczarowane
Jak wynika z obserwacji życia społecznego, matki wychowujące dziecko specjalne troski są bardzo rozczarowane sytuacją, jaka nastąpiła w roku 1999, kiedy to odebrano im prawo do wcześniejszej emerytury po 20 latach pracy, bez względu na wiek.
Kobiety te znajdują się w trudnej sytuacji, ponieważ mając pod opieką chore dziecko, którym nie może zająć się nikt inny, muszą niejednokrotnie rezygnować z pracy zawodowej. Bardzo często jest tak, że ich mężowie również pracują, a mimo to nie stać ich na opłacenie pielęgniarki. Nie mogą również oddać dziecka - na czas, w którym idą do pracy - do zakładu opiekuńczego. Z tego powodu ciężko jest im połączyć życie rodzinne z zawodowym, zdarza się, że jest to po prostu niemożliwe.
Do końca roku 1998 matki te miały prawo do przejścia na wcześniejszą emeryturę po 20 latach pracy. Niestety, prawo to zostało im odebrane.
Pragnę nadmienić, że matka wychowująca dziecko specjalnej troski jest osobą godną szacunku i podziwu i wcześniejsza emerytura jest w tym przypadku całkowicie uzasadniona. Opiekując się bowiem chorym potomstwem, wykonuje ona ciężką pracę, wymagającą pełnej dyspozycyjności.
1. Dlaczego odebrano tym matkom prawo do wcześniejszej emerytury?
2. Czy mogą liczyć na przywrócenie im tego prawa, a jeśli tak, to kiedy miałoby to nastąpić?
3. Z jakich przywilejów mogą korzystać pracujące kobiety wychowujące dziecko specjalnej troski?
Z wyrazami szacunku
Poseł Grzegorz Kołacz
Warszawa, dnia 6 lipca 2007 r.