Nowo ustalona lista lektur, z której zniknęło wiele cennych (ze względu na propagowane wartości,
Nowo ustalona lista lektur, z której zniknęło wiele cennych (ze względu na propagowane wartości, jak również doskonały warsztat techniczno-literacki) pozycji, wciąż budzi wiele kontrowersji. Dlatego apeluję o ponowne rozpatrzenie spisu obowiązujących lektur.
Uważam, że pominięcie twórczości Witolda Gombrowicza czy Brunona Schulza stanowi wielki ubytek w kształceniu literacko-językowym. Zarówno krytycy literaccy, jak i nauczyciele-poloniści są zgodni, że nazwiska tak znanych i cenionych pisarzy powinny figurować w spisie lektur. Po pierwsze dlatego, że są to osoby znane na całym świecie, a wartość merytoryczna ich dzieł jest dostrzegana przez międzynarodowe środowiska literackie i naukowe. Po drugie zaś dlatego, że nauczanie literatury to nie tylko przekazywanie wartości, ale również pokazywanie rozmaitych stylów i metod literackich, wykorzystywanych w czasie procesu tworzenia.
W związku z powyższym zapytuję Pana Premiera: czy ustalona przez Ministerstwo Edukacji Narodowej nowa lista lektur obowiązkowych, pomijająca utwory wybitnych pisarzy, jest w swoim kształcie ostateczna?
Z wyrazami szacunku
Poseł Grzegorz Kołacz
Warszawa, dnia 4 lipca 2007 r.