Z rozmów, jakie przeprowadziłam z młodymi ludźmi kończącymi studia, doszły do mnie informacje, że

   Z rozmów, jakie przeprowadziłam z młodymi ludźmi kończącymi studia, doszły do mnie informacje, że kilka tysięcy tegorocznych absolwentów szkół wyższych, którzy rozpoczynali studia pięć lat temu, po obronie dyplomu nie zostanie automatycznie, jak to było w latach poprzednich, bez zwłoki przeniesionych do rezerwy. Będą oni musieli poczekać rok na odroczenie. Powodem tego jest projekt rozporządzenia Ministerstwa Obrony Narodowej, który mówi, że studenci, którzy rozpoczęli studia pięć lat temu, muszą czekać na przeniesienie do rezerwy nawet dwanaście miesięcy. W tym czasie armia może w każdej chwili powołać ich na trzy miesiące przymusowej służby.

   Na Dolnym Śląsku sytuacja ta dotyczy kilku tysięcy osób, które w ciągu najbliższych tygodni skończą studia. Będą oni musieli czekać do stycznia, kiedy to wojskowe komendy uzupełnień zdecydują, kogo wyślą na trzymiesięczne przeszkolenie.

   W związku z zaistniałą sytuacją chciałabym zadać panu ministrowi kilka pytań: Czy wprowadzenie w życie rozporządzenia może utrudnić młodym ludziom rozpoczęcie kariery zawodowej? Przez rok będzie nad nimi ciążyło widmo trzymiesięcznej służby. Absolwenci, którzy będą chcieli np. zaciągnąć kredyt hipoteczny, będą już na samym początku napotykać na same trudności z powodu nieuregulowanego stosunku do służby wojskowej. Jakie plany w związku z tym ma ministerstwo?

   Z wyrazami szacunku

   Poseł Ewa Wolak

   Wrocław, dnia 21 czerwca 2007 r.


901 Forum pracownikow | szybkie kredyty hipoteczne | express lotek | kreta | Przepisy Mapa Strony Techno Sety Trance