Szanowny Panie Ministrze! Powołując się na Ramową Konwencję Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu
Szanowny Panie Ministrze! Powołując się na Ramową Konwencję Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu i protokół z Kioto do Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu, ratyfikowanych przez Rzeczpospolitą Polską, oraz dyrektywę Unii Europejskiej 2003/87/EC ustanawiającą program handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych na obszarze Wspólnoty i porozumienie dzielące ciężar zobowiązań emisji w Unii Europejskiej (Burden Sharing Agreement) oraz dyrektywę Łączącą 2004/101/WE i decyzję Komisji 2004/156/WE, pragnę zauważyć zagrożenia wynikające z niekoherencji wyżej wymienionych konwencji i dyrektyw, wpływające niekorzystnie dla interesu RP.
Według danych z sekretariatu Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu (UNFCCC) Polska generowała w roku 2004 nadwyżki przyznanej emisji (tzw. Hot Air) w wysokości 142,4 mln t ekwiwalentu CO2 rocznie, bez absorpcji z tytułu zmiany w użytkowaniu ziemi i w gospodarce leśnej. Przewiduje się, iż do końca pierwszego okresu umownego, czyli 2012 r., ilość skumulowanej nadwyżki wynosić będzie kilkaset milionów ton ekwiwalentu CO2. W obliczu ograniczeń ze strony Unii Europejskiej wydanie jednostek redukcji emisji (ERU) w tej ilości nie będzie możliwe. Z drugiej strony nadwyżki AAU mogą być skonfiskowane na rzecz Unii Europejskiej w ramach tzw. Burden Sharing Agreement po 2013 r. bez odszkodowań i bez możliwości tzw. bankingu.
Przykładowo jeden z krajów stron protokołu z Kioto - Japonia, który jest najpoważniejszym potencjalnym nabywcą jednostek redukcji emisji i nadwyżki przyznanej emisji, ma zapotrzebowanie w skali całego pierwszego okresu umownego od 500 mln do 600 mln t ekwiwalentu CO2, w tym rząd Japonii planuje nabyć ok. 100 mln t, a podmioty prywatne od 400 mln do 500 mln t ekwiwalentu CO2. Należy nadmienić, iż premierzy Rzeczypospolitej Polskiej i Japonii podpisali wspólne oświadczenia, zobowiązując się współpracować w zakresie wdrożenia mechanizmów z Kioto. W związku z tym przygotowanie prawnych podstaw, ułatwiających podmiotom nabycie nadwyżki AAU podobne do mechanizmu wspólnego wdrożenia (JI), spowodować może przyspieszenie inwestycji zmniejszających emisję gazów cieplarnianych, które to instalacje będą przyczyniały się do redukcji emisji gazów cieplarnianych na następne dziesiątki lat w Polsce, co jest zgodne z racją stanu.
Tam, gdzie istnieje prawdopodobieństwo pośredniego podwójnego naliczania jednostek redukcji emisji (ERU) w ramach zobowiązań Unii Europejskiej, należy zarezerwować odpowiednią ilość jednostek w ramach Krajowego Planu Alokacyjnego, by móc wydawać ERU krajom spoza Unii Europejskiej. W wypadku projektów realizowanych z krajami nieunijnymi, a będącymi stronami protokołu z Kioto, jeżeli nie zaplanowano rezerw jednostek lub zaplanowano w ilości niedostatecznej, Polska nie może wydawać ERU, lecz może wydawać ekwiwalent w postaci jednostek przyznanych emisji (AAU). Regulacje prawne w Polsce, nie przewidując możliwości wydania krajowi inwestującemu AAU w zamian za ERU generowane przez projekt wspólnych wdrożeń (JI), powodują duże ograniczenie dla rozwoju przedsięwzięć w ramach mechanizmu wspólnych wdrożeń (JI) protokołu z Kioto, co może skutkować negatywnie dla polityki proekologicznej, w szczególności dla rozwoju energetyki ze źródeł odnawialnych.
Inne kraje w transformacji, czyli kraje Europy Środkowowschodniej, znajdują się w podobnej sytuacji. Jednakże np. rząd czeski w celu przyspieszenia inwestycji redukujących powstanie gazów cieplarnianych planuje transferować ekwiwalent ERU w postaci AAU i wspomagać projekty przyczyniające się do redukcji gazów cieplarnianych (potencjalne projekty JI), gdzie może występować ograniczenie spowodowane przez regulacje unijne o zakazie pośredniego podwójnego naliczania. Wdrożenie podobnego lub identycznego schematu, jaki ma w planach rząd czeski, umożliwi obchodzenie ograniczenia unijnego w zakresie pośredniego podwójnego naliczania i umożliwi transferowanie nadwyżki AAU, co spowodować może przyspieszenie inwestycji przyczyniających się do redukcji emisji gazów cieplarnianych.
W związku z tym zapytuję:
- Czy minister środowiska bierze pod uwagę jako alternatywną formę procedury wspólnych wdrożeń (JI) schemat umożliwiający transfer AAU w tej części, gdzie może nastąpić ograniczenie transferu ERU z powodu pośredniego podwójnego naliczania narzuconego prawem UE?
- Czy nie jest zasadne poszerzenie kręgu beneficjentów AAU o podmioty, które zatwierdzi minister właściwy do spraw środowiska?
Z wyrazami szacunku
Poseł Krzysztof Lipiec
Warszawa, dnia 6 lipca 2007 r.