Problem dyskryminacji polskich firm budowlanych w Niemczech niejednokrotnie był podnoszony przez przedsiębiorców, niestety, bezskutecznie
Problem dyskryminacji polskich firm budowlanych w Niemczech niejednokrotnie był podnoszony przez przedsiębiorców, niestety, bezskutecznie i pozostał dotychczas nierozwiązany.
Duże i średnie firmy budowlane zostały już wyparte z niemieckiego rynku budowlanego. Liczba przedsiębiorstw systematycznie spada.
Pod wpływem związków zawodowych Niemcy wprowadzili nowe ograniczenia i utrudnienia w działalności polskich firm.
Przepisy ustawy o zwalczaniu zatrudnienia na czarno dopuszczają karę więzienia dla przedsiębiorców, którzy popełnią nieprawidłowości przy zatrudnianiu pracowników, ubezpieczeniu i wypłacaniu pensji.
Polskie przedsiębiorstwa są nękane częstymi kontrolami, na budowach trwającymi nawet cały dzień, co skutecznie dezorganizuje pracę i powoduje straty. Kontrolerzy stosują metody zastraszające pracowników.
Sprawy w urzędach załatwiane są w możliwie najdłuższym terminie.
Urzędnicy niemieccy nie informują polskich przedsiębiorców o przepisach i nieprawidłowościach przy składaniu dokumentów. Następnie korzystają z najdłuższego terminu załatwienia sprawy, zgodnie z przepisami, w celu wydłużenia terminów przy załatwianiu spraw polskich firm budowlanych.
Skrupulatnie kontrolują warunki lokalowe biur polskich firm, czy spełniają one wymogi niemieckich przepisów, np. odpowiednia liczba toalet w biurze itp.
Firmy niemieckie w czasie swojego istnienia nigdy nie doświadczyły tego rodzaju kontroli, a którymi nękane są skrupulatnie polskie przedsiębiorstwa.
Przedsiębiorcy wskazują, iż w swojej walce o utrzymanie się na rynku niemieckim są osamotnione i jest kwestią czasu ich wyrugowanie z rynku niemieckiego.
Wskazują, iż na budowlanym rynku polskim pojawiają się coraz liczniej firmy niemieckie, i żądają, aby państwo polskie w stosunku do tych firm skrupulatnie egzekwowało obowiązujące przepisy, tak jak to czyni państwo niemieckie w stosunku do przedsiębiorstw polskich.
Pytanie:
Pani Minister i Panie Ministrze, jakie działania zamierza podjąć rząd w celu wsparcia i pomocy w utrzymaniu się polskich przedsiębiorstw budowlanych na rynku niemieckim, kiedy Polska zacznie również skrupulatnie egzekwować normy prawne w stosunku do niemieckich firm budowlanych działających na rynku polskim?
Z poważaniem
Poseł Lech Kołakowski
Łomża, dnia 2 lipca 2007 r.