Szanowny Panie Premierze! Niestety zgodnie z przewidywaniami Parlament Europejski przyjął szeroką, niekorzystną dla Polski,
Szanowny Panie Premierze! Niestety zgodnie z przewidywaniami Parlament Europejski przyjął szeroką, niekorzystną dla Polski, definicję wódki. Udało się wywalczyć niestety tylko tyle, że wódka produkowana z tradycyjnych surowców: zboża, ziemniaków i buraków cukrowych nie będzie wymagała dodatkowych opisów na etykiecie.
Specjaliści winą za taką sytuację obarczają resort kierowany przez Pana Premiera. Ich zdaniem zabrakło lobbingu w tym temacie, nie było nawet żadnej konferencji przekonującej do naszych racji.
Na decyzji Parlamentu Europejskiego stracą przede wszystkim polskie zakłady spirytusowe, ale nie tylko. Na zmniejszeniu eksportu i spożycia straci również państwo, ponieważ do budżetu wpłynie mniej pieniędzy z akcyzy.
W związku z powyższym chciałbym zapytać Pana Premiera:
- Jakie działania podjęło Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi w celu przeforsowania na forum unijnym korzystnej dla polskich producentów definicji wódki?
- Czy podejmowane były wspólne w tym zakresie inicjatywy z państwami skandynawskimi i państwami nadbałtyckim?
- Czy można oszacować potencjalne straty dla budżetu państwa wynikające ze zmniejszonej sprzedaży polskiego alkoholu?
Z poważaniem
Poseł Wojciech Wilk
Warszawa, dnia 28 czerwca 2007 r.