Szanowny Panie Ministrze! Obecnie egzekucja w Polsce szwankuje. Ministerstwo Sprawiedliwości, przygotowując projekt reform, stwierdziło,

   Szanowny Panie Ministrze! Obecnie egzekucja w Polsce szwankuje. Ministerstwo Sprawiedliwości, przygotowując projekt reform, stwierdziło, że przyczyn tego stanu rzeczy należy szukać m.in. w zbyt małej liczbie komorników. Jest ich obecnie w Polsce ok. 650. Nowe przepisy miały nie tylko podwoić ich liczbę, ale również wprowadzić konkurencję między komornikami.

   Przygotowane zmiany zakładały złamanie obowiązującej zasady ˝jeden rewir dla jednego komornika˝ i umożliwienie pracy na jednym obszarze wielu komornikom, którzy mogą ze sobą konkurować.

   Kluczem do zrealizowania tych celów miało być jednak uproszczenie procedury powoływania nowych komorników, tak aby w szybkim czasie ich liczba się zwiększyła. Dotychczas była ona długotrwała, w efekcie czego kandydat na komornika musiał czekać nawet dwa lata na objęcie rewiru.

   Pan Minister w przygotowanym projekcie uprościł sprawę, wprowadzając regulację, zgodnie z którą komornika powołuje minister sprawiedliwości na wniosek zainteresowanego. We wniosku zainteresowany miał wskazać, na jaki rewir chce być powołany. Decyzja o powołaniu miała mieć charakter formalny. Zrezygnowano jednocześnie z czasochłonnych obwieszczeń w Monitorze Polskim. Przepis ten miał być de facto furtką do powołania w szybkim czasie dużej liczby komorników.

   Pomysł reformy był od samego początku zaciekle krytykowany przez środowisko komornicze, obawiające się konkurencji. Ministerstwo wydawało się jednak być niewzruszone wobec tej krytyki. Niestety, resort nieoczekiwanie wycofał się w Sejmie z niektórych liberalnych rozwiązań, w tym z uproszczonego sposobu powołania komornika. Powrócono w dużej mierze do już istniejących rozwiązań z trybem konkursowym i dodatkowym opiniowaniem kandydatów przez Policję, co jeszcze bardziej wydłuży procedurę.

   Do projektu został wprowadzony destrukcyjny wobec planów ˝otwarcia tego zawodu˝ art. 11 ust. 2, który przywraca ministerialne obwieszczenia w Monitorze Polskim. W efekcie wyboru będzie dokonywał minister. Wprowadzono przepis, który zamiast pomóc - zaszkodzi. Problem w tym, że cała procedura jest bardzo czasochłonna, gdyż możliwości odwoławcze pozostają niezmienione. Kandydaci ˝niewybrani przez ministra˝ będą mogli nadal skarżyć jego decyzje do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Tak dzieje się już obecnie, co blokuje obsadzanie nowych rewirów nawet przez dwa lata. Powoływanie nowych komorników trwa obecnie bardzo długo i tak chyba pozostanie. Dlatego nadal trudno będzie odzyskiwać zasądzone należności, zwłaszcza alimenty. Nieprędko poprawi się ściągalność długów.

   W związku z powyższym zapytuję Pana Ministra:

   1. Dlaczego resort wycofał się nieoczekiwanie z wprowadzenia uproszczonej procedury powoływania nowych komorników?

   2. Jakie rozwiązania przewiduje Pan Minister wobec problemu ściągalności długów i odzyskiwania zasądzonych należności, jeśli obecnie jest taka mała liczba komorników i tak wiele należności do odzyskania?

   Z poważaniem

   Poseł Renata Rochnowska

   Warszawa, dnia 27 czerwca 2007 r.


901 PKick | Un poco | historia | BackupExec | tłumaczenia Kraków sety trance Christopher Lawrence biografia