Szanowny Panie Ministrze! Białostockie Centrum Onkologii pismem z dnia 8 maja 2007 r. zostało
Szanowny Panie Ministrze! Białostockie Centrum Onkologii pismem z dnia 8 maja 2007 r. zostało poinformowane przez ministra zdrowia o zmianie decyzji z grudnia ub.r. w sprawie możliwości aplikowania przez BCO o środki w ramach grupy operacyjnej 13.2 Inwestycje w infrastrukturę o znaczeniu ponadregionalnym Programu Operacyjnego ˝Infrastruktura i środowisko˝.
Z pisma tego wynika, że Ministerstwo Zdrowia uznało argumenty Ministerstwa Rozwoju Regionalnego pozbawiające regionalne ośrodki onkologii możliwości ubiegania się o środki z PO ˝Infrastruktura i środowisko˝.
Nie mogę zrozumieć i zaakceptować stanowiska, jakie w tej sprawie zajęło Ministerstwo Zdrowia.
Proszę o udzielenie mi odpowiedzi na następujące kwestie:
- czy Białostockie Centrum Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie zostało powołane i nadal pełni funkcje ponadwojewódzkie, szczególnie w zakresie wysoko specjalistycznych procedur radioterapii i brachyterapii (np. SWIFT),
- czy jednostką ponadwojewódzką jest prowadząca działalność naukową i dydaktyczną funkcjonującą na bazie BCO Klinika Onkologii Akademii Medycznej w Białymstoku,
- czy Pan Minister podejmie skuteczne działanie, żeby skorygować własną decyzję i zmienić merytorycznie błędną, opartą wyłącznie o drugorzędne przesłanki formalne opinię ministra rozwoju regionalnego?
Jestem przekonany, że Pan Minister doskonale rozumiejący rolę i znaczenie BCO w systemie walki z chorobami nowotworowymi zaangażuje się w przywrócenie możliwości ubiegania się o środki z PO ˝Infrastruktura i środowisko˝ przez tę placówkę.
Taka decyzja będzie zgodna z założeniami Programu Operacyjnego, gdzie są jednoznaczne zapisy o ponadregionalnym znaczeniu placówek, w których prowadzona jest działalność dydaktyczna i badawcza przez publiczne uczelnie medyczne. Pozostawienie BCO dostępu wyłącznie do regionalnych programów operacyjnych jest pozbawieniem ośrodka możliwości rozwoju. Szczupłość środków w RPO oraz wielowiekowe zapóźnienia naszego regionu postawią Centrum w bardzo trudnej sytuacji.
Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, tworząc tzw. linię demarkacyjną, odnosi się do organu tworzącego, jakim w tym wypadku jest wojewoda, co jest elementem formalnym, który nie powinien ważyć w takim stopniu na rozstrzygnięciach merytorycznych. Takim jest niewątpliwie uznanie ponadregionalnej roli Białostockiego Centrum Onkologii i działającej na jego bazie Kliniki Onkologii Akademii Medycznej w Białymstoku. Czy Pan Minister ustosunkuje się do powyższego problemu w przedmiotowej sprawie?
Z poważaniem
Poseł Marek Strzaliński
Białystok, dnia 18 czerwca 2007 r.