Szanowny Panie Ministrze! W ramach struktury Rady Europy, najstarszej organizacji na naszym kontynencie, zajmującej
Szanowny Panie Ministrze! W ramach struktury Rady Europy, najstarszej organizacji na naszym kontynencie, zajmującej się od 1949 r. zwłaszcza przestrzeganiem praw człowieka oraz rozwojem demokracji, utworzono kilka lat temu urząd komisarza praw człowieka. W ostatnim czasie ukazało się specjalne memorandum, w którym pełniący obecnie tę funkcję Szwed Thomas Hammarberg sformułował m.in. szereg krytycznych uwag, a także zaleceń pod adresem polskiego rządu. Znalazły się wśród nich zarówno zastrzeżenia przedstawione już w poprzednim raporcie przed pięcioma laty (pióra pierwszego komisarza Alvaro Gil Roblesa z Hiszpanii), szczególnie dotyczące przewlekłości postępowania sądowego, jak i niektóre nowe. Warto wskazać jedynie kilka z nich:
- brak jednego wyspecjalizowanego organu do walki z dyskryminacją we wszystkich sferach,
- niedostateczne przeszkolenie sędziów i prokuratorów w zakresie orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu,
- nadmierne stosowanie formuły tymczasowego aresztowania,
- nieistnienie niezależnego organu, który zajmowałby się badaniem przypadków naruszania praw człowieka przez policję,
- niepokojąca sytuacja w polskich zakładach karnych (przeludnienie i nierzadkie przypadki niehumanitarnego traktowania oraz braku poszanowania godności osób skazanych, a także tymczasowo aresztowanych),
- naruszanie ustalonych reguł, według których kobiety mogą dokonywać aborcji, a ponadto prowadzone jest postępowanie lustracyjne.
Jako jedyny polski parlamentarzysta wchodzący w skład delegacji Sejmu i Senatu do Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy nieprzerwanie od momentu, gdy Polska wstąpiła do Rady (w XI 1991 r.), oraz długoletni wiceprzewodniczący zgromadzenia pragnę zapytać Pana Ministra: Jak rząd zamierza na to zareagować i jakie wnioski wyciągnie?
Z poważaniem
Poseł Tadeusz Iwiński
Warszawa, dnia 24 czerwca 2007 r.