Przygotowany przez Ministerstwo Sportu projekt ustawy Prawo sportowe zakłada nowe regulacje prawne, które przedstawiciele
Przygotowany przez Ministerstwo Sportu projekt ustawy Prawo sportowe zakłada nowe regulacje prawne, które przedstawiciele środowiska sportowego mocno krytykują.
Projekt zakłada między innymi powstanie trybunału ds. sportu, który miałby rozstrzygać spory pomiędzy zawodnikami, klubami i działaczami. Trybunał będzie działał przy ministerstwie, a od orzeczeń trybunału będzie przysługiwała skarga kasacyjna do Sądu Najwyższego. Do tego dochodzi konieczność ubiegania się przez związki sportowe o specjalny status nadawany przez Ministra Sportu. Da im to wyłączność na posługiwanie się nazwą ˝polski związek˝ w danej dziedzinie sportu, a co za tym idzie, wyłączne uprawnienia do organizacji np. rozgrywek na szczeblu wojewódzkim i krajowym. Ta swoista koncesja będzie przyznawana związkom maksymalnie na osiem lat i po spełnieniu określonych warunków.
Zdaniem ekspertów, przedstawicieli środowiska sportowego, proponowane przepisy to dążenie do zwiększenia nadzoru administracyjnego nad sportem, ograniczenie autonomii związków sportowych. Jak twierdzą, Minister Sportu chce w ten sposób dać sobie prawo do przyznawania polskim związkom sportowym statusu na określony czas, który w każdej chwili będzie mógł odebrać. Krytykowany jest również pomysł powołania trybunału ds. sportu, uzależnionego od ministra, który na każdy jego wniosek będzie mógł zawiesić zarząd związku sportowego. Do tego dochodzi brak propozycji stworzenia dodatkowych instrumentów finansowania sportu, przy potrzebie przecież coraz większych nakładów finansowych.
Jak Ministerstwo odnosi się do powyższych argumentów i obaw środowiska sportowego, które powstały w odniesieniu do przedstawionych propozycji ustawy Prawo sportowe?
Z poważaniem
Poseł Waldy Dzikowski
Warszawa, dnia 11 czerwca 2007 r.