Szanowny Panie Ministrze! W ustawie z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami

   Szanowny Panie Ministrze! W ustawie z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami zostały wprowadzone zasady udzielania bonifikat najemcom wykupującym zajmowane gminne mieszkania. W art. 68 ust. 1 pkt 7 zapisano, że Rada Gminy może podjąć uchwałę określającą dowolnie wysokość udzielanych bonifikat od ustalonej przez rzeczoznawcę majątkowego ceny mieszkania. To ustalenie całkowicie koresponduje z ustawowym prawem gmin do podejmowania decyzji dotyczących majątku komunalnego i wiele gmin z niego skorzystało, kierując się zasadami racjonalnej gospodarki zasobem nieruchomości i lokali.

   Nie ulega wątpliwości, że w wielu przypadkach zbywanie lokali na bardzo nawet preferencyjnych warunkach jest dla gminy korzystne. Trudno przecież zakładać, że rady gmin będą udzielały bonifikat wtedy, gdy nie będzie to uzasadnione. A skoro tak, to zbycie lokalu przez gminę jest transakcją, która sprzedającego satysfakcjonuje, i nie powinno go interesować, czy nabywca lokalu będzie w nim mieszkał, czy sprzeda ten lokal np. po to, by kupić inny, który będzie mu bardziej odpowiadał. Jeśli nabywca lokalu zechce zmienić jego przeznaczenie - z mieszkalnego na użytkowy - to gmina uzyska dodatkowe korzyści, zarówno dlatego, że powstaną nowe miejsca pracy i pracownicy będą płacić podatek dochodowy, jak i wskutek znacznego wzrosty podatku od nieruchomości.

   Każda sprzedaż lokalu przynosi gminie dochód w postaci podatku od czynności cywilnoprawnych. Obrót lokalami jest więc dla gminy korzystny i jego ograniczanie nie ma żadnego logicznego uzasadnienia.

   Z sobie tylko wiadomych powodów ustawodawca ograniczył nabywcy lokalu prawo do rozporządzania swoim majątkiem, dając w art. 68 ust. 2 prawo gminie do żądania zwrotu udzielonej bonifikaty, w przypadku gdyby nabywca kupiony lokal sprzedał przed upływem 5 lat lub zmienił jego przeznaczenie. Prawo to nie dotyczyło jednak zbycia lokalu na rzecz osoby bliskiej, której prawa, po uzyskaniu statusu właściciela, nie mogły zostać ograniczone.

   Gminy z reguły podejmowały uchwały o rezygnacji ze zwrotu udzielonej bonifikaty nie tylko dlatego, że byłoby to nieracjonalne lub dowodziłoby, że mieszkania były sprzedawane wbrew zasadom prawidłowej gospodarki. Żądanie zwrotu bonifikaty byłoby korzystne tylko dla notariuszy, którzy uzyskiwaliby profity z tytułu ˝przepisywania˝ tytułu własności lokali na osoby bliskie.

   Gdy w 2004 r. miała pojawić się nowelizacja ustawy o gospodarce nieruchomościami, oczekiwano, że pkt 2 zniknie z art. 68. Stało się jednak zupełnie inaczej.

   W znowelizowanym w grudniu 2004 r. art. 68 ust. 2 pojawił się zapis, który środowisko zarządców zbulwersował. Ustawodawca napisał, że w przypadku gdy nabywca lokalu zbędzie go przed upływem 5 lat lub zmieni jego przeznaczenie, to jest zobowiązany do zwrotu kwoty równej udzielonej bonifikacie po jego waloryzacji. Dodano także, że zwrot następuje na żądanie właściwego organu. Pozostał zapis stwierdzający, że ograniczenia nie dotyczą zbycia na rzecz osoby bliskiej (art. 68 ust. 2a).

   Kontrowersyjną nowelizacją odebrano więc gminom prawo do swobodnego gospodarowania swoim zasobem nieruchomości i lokalu, czyli do rezygnacji ze zwrotu udzielonej bonifikaty. Furtkę, korzystną tylko dla notariuszy, pozostawiono.

   Szanowny Panie Ministrze! Mam nadzieję, że powyższe argumenty uzna Pan za wystarczające, aby w przygotowywanej nowelizacji ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami wyeliminować art. 68 ust. 2 (oraz jego konsekwencję - art. 68 ust. 2a).

   Czy Pan Minister podejmie inicjatywę legislacyjną w tym zakresie?

   Poseł Kazimierz Plocke

   Warszawa, dnia 12 czerwca 2007 r.


901 ptoki | konferencje | hoteles londres | Fundusze emerytalne | dental marketing Ogłoszenia drobne Dave The Drummer