Szanowny Panie Ministrze! Fatalny stan, w jakim znajduje się od wielu lat nasza służba

   Szanowny Panie Ministrze! Fatalny stan, w jakim znajduje się od wielu lat nasza służba zdrowia, spędza sen z powiek całemu polskiemu społeczeństwu. Potężne zadłużenie szpitali i ośrodków zdrowia, brak pieniędzy na najniezbędniejsze inwestycje i zakupy, opóźnienia w wypłacaniu należnych pensji personelowi medycznemu oraz ciągły wzrost cen leków i usług medycznych powodują likwidację najbardziej zadłużonych placówek i utrudniają lub wręcz uniemożliwiają dostęp wielu ludziom do systemu lecznictwa.

   Jeśli chodzi o wynagrodzenia, najgorzej wciąż mają pracownicy publicznego systemu ochrony zdrowia. Przeciętne płace są tu o ok. 500 zł niższe od średniego wynagrodzenia w kraju i o około 1000 zł od pensji w administracji publicznej, które pod koniec 2005 r. wynosiły blisko 3150 zł. Wśród 400 tys. pracowników służby zdrowia 3/4 pełni funkcje pomocnicze (salowe, pielęgniarki, administracja), a 1/4 zatrudnionych to lekarze. Poziom płac jest niski, a zróżnicowanie nie aż tak wielkie (przeciętnie między 1300 zł brutto na najniższych stanowiskach, a 4500 zł na poziomach wyższych). Dzisiaj na płace pracowników służby zdrowia idzie już około 25% nakładów na tę dziedzinę.

   Wynagrodzenia i jakość usług opieki zdrowotnej generalnie zależne są od rozwiązań systemowych. Trwające od dwóch tygodni strajki w służbie zdrowia są nie tylko walką o płace, ale walką o naprawę systemu ochrony zdrowia. Protestujący lekarze chcą zarabiać trzy średnie krajowe. Ich zdaniem będzie to możliwe, jeśli służba zdrowia zostanie sprywatyzowana, czyli szpitale staną się spółkami.

   Jako poseł Pomorza pozostaję w stałym dialogu społecznym ze środowiskiem pomorskich pracowników służby zdrowia, a w szczególności z Okręgową Izbą Lekarską w Gdańsku. Prezydium Okręgowej Rady Lekarskiej w Gdańsku oburzone sposobem, w jaki administracja rządowa reaguje na zasadne propozycje strajkujących lekarzy, wyraża najgłębsze zaniepokojenie sytuacją w szpitalach pomorskich i elbląskich. Strajk lekarski, popierany przez ORL w Gdańsku, jest krokiem środowiska lekarskiego wobec trwającego od wielu lat braku konstruktywnych rozwiązań ze strony administracji państwowej. Żądanie zmian jest ze wszech miar uzasadnione. Dotychczasowa sytuacja utrudniająca prawidłowe wykonywanie zawodu lekarza oraz niezadowolenie społeczne pacjentów nie może dłużej trwać.

   Dodatkowo Prezydium ORL w Gdańsku zwróciło się do Naczelnej Rady Lekarskiej z żądaniem podjęcia stanowczych kroków prawnych skierowanych przeciwko osobom odpowiedzialnym za nadanie kryptonimu ˝Mengele˝ sprawie dra Mirosława G. Środowisko lekarskie jest oburzone sytuacją, gdzie kojarzone jest nazwisko zbrodniarza wojennego z nazwiskiem polskiego lekarza.

   W związku z powyższym zwracam się z prośbą o odpowiedź na następujące pytania:

   - Jakie działania zamierza podjąć ministerstwo, aby poprawić ww. sytuację?

   - Jakie środki w najbliższym roku budżetowym zamierza przeznaczyć ministerstwo na płace dla lekarzy i pozostałych pracowników służby zdrowia?

   - Dlaczego sprawie przeciwko dr. Mirosławowi G. został nadany kryptonim ˝Mengele˝?

   Z poważaniem

   Poseł Jarosław Wałęsa

   Warszawa, dnia 5 czerwca 2007 r.


901 konferencje | kreta | Fundusze | strony internetowe poznań | meble klasyczne radomsko Komputeromania Christopher Lawrence biografia