14 grudnia 2006 r. ogłoszony został przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych przetarg na zakup 25

   14 grudnia 2006 r. ogłoszony został przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych przetarg na zakup 25 000 licencji pakietu biurowego Microsoft Office 2003 oraz takiej samej liczby licencji dostępowych do serwerów firmy Microsoft i aktualizacji systemu Windows ˝do wersji najbardziej aktualnej przez 36 miesięcy˝. Łączna cena umowna na zakup oprogramowania z podatkiem VAT wyniosła 62 860 256 zł.

   Szczególne wątpliwości budzą warunki zarówno tego, jak i innych przetargów, które z góry rozstrzygają to, jakiej firmy oprogramowanie ma być zakupione. Moim zdaniem, takie podejście nie stwarza możliwości konkurencji między rozwiązaniami proponowanymi przez firmę Microsoft a ofertą alternatywną, przez co podejście owo może być uważane za stojące w sprzeczności z zasadą neutralności technologicznej państwa. Wydaje się być oczywiste, że przed podjęciem decyzji o wyborze oprogramowania, powinno się rozważyć wszystkie możliwości i wszystkich producentów, biorąc pod uwagę zarówno cenę, jak i walory użytkowe produktu.

   Na rynku istnieje wiele systemów operacyjnych, jak Microsoft Windows, GNU/Linux, Solaris, systemy z rodziny BSD czy MacOS X. Systemy te oferują często tę samą co Microsoft lub nawet lepszą funkcjonalność za nieporównywalnie niższą cenę.

   Nie sposób nie nawiązać do tzw. wolnego oprogramowania, którego kluczowymi cechami są możliwość dalszego rozpowszechniania i modyfikacji oraz pełna dostępność kodu źródłowego zbędnych ograniczeń. Pojęciem, które nierozerwalnie łączy się z wolnym oprogramowaniem, jest Open Source (oprogramowanie o otwartym kodzie źródłowym).

   Ogromnym atutem systemów operacyjnych z rodziny Open Source jest bezpieczeństwo, którego poziom znacznie przewyższa ten, jaki dostarczają systemy bez prawa dostępu do kodu źródłowego. Kolejnym atutem otwartego oprogramowania wydaje się być znaczne obniżenie kosztów aktualizacji w związku z tym, iż jego migracja zwykle nie wiąże się z zakupem nowego sprzętu komputerowego. Natomiast w przypadku najnowszych produktów firmy Microsoft każda aktualizacja pociąga za sobą konieczność zakupu nowego sprzętu z powodu rosnących wymagań systemu operacyjnego. Również koszty wdrożenia wolnego oprogramowania są nieporównywalnie mniejsze niż przy rozwiązaniach zamkniętych.

   W związku z opisaną sytuacją pragnę zadać Panu następujące pytania:

   1. Dlaczego w omówionym przetargu uwzględniono jedynie jednego producenta oprogramowania?

   2. Dlaczego pieniądze przeznaczane są na drogie rozwiązania firmy Microsoft w sytuacji, kiedy istnieje znacząco tańsza i bezpieczniejsza alternatywa, jaką jest wolne oprogramowanie?

   3. Czy Pan minister uważa, iż opisana sytuacja jest problemem i jako problem wymaga rozwiązania?

   4. Jeżeli opisaną przeze mnie sytuację uważa Pan za problem, to co zamierza Pan minister zrobić w tej sprawie?

   5. Czy nie uważa Pan wolnego oprogramowania za lepsze rozwiązanie przy tego typu przetargach?

   Poseł Andrzej Halicki

   Warszawa, dnia 1 czerwca 2007 r.


901 kreta | historia | teledyski | agencja nieruchomości warszawa | dental marketing Maniak komputerowy Christopher Lawrence biografia