Panie Ministrze! Większość problemów komunikacyjnych w Łomży wynika z braku obwodnicy. Ruch tranzytowy odbywający
Panie Ministrze! Większość problemów komunikacyjnych w Łomży wynika z braku obwodnicy. Ruch tranzytowy odbywający się po ulicach przebiegających przez centrum miasta powoduje wiele problemów. Skala większa niż w znanym wszystkim Augustowie.
Natężenie ruchu w godzinach szczytu w kilku punktach węzłowych sieci dróg przekracza wartości przepustowości tych skrzyżowań. Najbardziej newralgicznym miejscem jest plac Kościuszki.
Przekraczanie granicznych natężeń ruchu na ciągach tranzytowych powoduje, że wielu miejscowych kierowców stara się omijać krytyczne miejsca, co z kolei jest przyczyną powstawania korków na trasach objazdów.
W styczniu br. wprowadzono ograniczenie ruchu ciężkich pojazdów na alei Legionów. Ruch tranzytowy pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 10 ton, przez miasto na kierunku od Ostrowi Mazowieckiej w kierunku Grajewa został skierowany na ulicę Poznańską i Wojska Polskiego. Według badań przeprowadzonych przez Urząd Miasta Łomża, dotyczy to 40-50 pojazdów w obu kierunkach w ciągu godziny.
Następnym problemem ruchu tranzytowego jest przekroczenie dopuszczalnych norm hałasu komunikacyjnego i zanieczyszczeń powietrza.
Po wieloletnich staraniach GDDKiA podjęła w roku 2005 wstępne prace projektowe. Prace zaawansowane są w niewielkim stopniu. Obecnie jest 2-letnie opóźnienie.
Ze względu na niekwestionowaną uciążliwość ruchu samochodów ciężarowych w mieście proszę o przyspieszenie opóźnionych prac techniczno-ekonomicznych budowy obwodnicy.
Panie ministrze, ze względu na skalę problemu, czy istnieje możliwość wprowadzenia pilnie budowy obwodnicy do planów inwestycyjnych z wykorzystaniem środków unijnych?
Z poważaniem
Poseł Lech Kołakowski
Łomża, dnia 18 kwietnia 2007 r.