Szanowny Panie Ministrze! Punkty apteczne to najczęściej małe apteki, które ze względu na ilość

   Szanowny Panie Ministrze! Punkty apteczne to najczęściej małe apteki, które ze względu na ilość klientów, a tym samym zapotrzebowanie na leki występują jako podmioty jednoosobowe. Magister farmacji lub technik świadczy usługi dla małego kręgu odbiorców społeczności lokalnej. Są to najczęściej punkty apteczne w małych gminach wiejskich czy nawet wsiach oddalonych wiele kilometrów od najbliższej apteki. Dla przykładu, punkt apteczny jest w Białowieży, a po leki zastrzeżone do sprzedaży w aptekach trzeba jechać do Hajnówki.

   Panie Ministrze, kogo uszczęśliwia taki,,cyrk˝˝? Dla przykładu preparat zinnacef lub jego polski odpowiednik biofuroxim jest nie dostępny w punkcie aptecznym w postaci iniekcyjnej, natomiast tabletki już mogą być. O co tu chodzi? Czy jest to zwykłe niedopatrzenie, czy celowe działanie? Takich przykładów jest mnóstwo. Inną sprawą jest obsada punktu aptecznego, kierownikiem punktu aptecznego może być technik farmacji, który nie może wydawać wszystkich leków, chociaż leki te są opisane na wszystkich możliwych dostępnych stronach opakowania. Czy technik farmacji nie potrafi czytać recepty i nazwy leku na opakowaniu? Chyba nie tędy droga.

   Szanowny Panie Ministrze, czy dla dobra społeczności lokalnej i polepszenia doli chorych mieszkańców wsi i małych miejscowości nie należy ujednolicić przepisów dotyczących sprzedaży leków tak, aby wyjść naprzeciw oczekiwaniom tej społeczności?

   Z poważaniem

   Poseł Alfred Budner

   Warszawa, dnia 16 maja 2007 r.


901 mysz bezprzewodowa | Biuro matrymonialne | Linki sponsorowane | dental marketing | Kurs corgi Wykop Christopher Lawrence biografia