Szanowny Panie Ministrze! Ustawa o ustanowieniu programu wieloletniego ˝Narodowy program zwalczania chorób nowotworowych˝ wyraźnie
Szanowny Panie Ministrze! Ustawa o ustanowieniu programu wieloletniego ˝Narodowy program zwalczania chorób nowotworowych˝ wyraźnie nakreśliła cele, do których należy dążyć, powołano Radę do Spraw Zwalczania Chorób Nowotworowych. I wydawałoby się, że są określone cele operacyjne przez ministra i radę, z określeniem czasu do osiągnięcia celu. Tym razem z niepokojem czytam, iż niedoszacowane i niewłaściwe finansowanie diagnostyki i leczenia chorób nowotworowych to główne problemy, z którymi borykają się na co dzień ośrodki onkologiczne w Polsce.
Okazuje się, że dostęp do nowoczesnej diagnostyki i leczenia nowotworów ma w Polsce tylko 40% chorych - ośrodki, które ich leczą, dostają zwrot jedynie 70% ponoszonych kosztów. Co roku umiera 85 tysięcy Polaków, z tego 50% nie można było uratować z powodu braku dostępu do diagnostyki i leczenia. Również artykułowany jest problem nieodpowiedzialnych decyzji ministra zdrowia dotyczących chociażby finansowania opieki po przeszczepie. To nie kto inny, tylko MZ ma pieczę i nadzór nad ˝Narodowym programem zwalczania chorób nowotworowych˝.
W związku z istniejącym problemem rodzą się pytania, na które proszę Pana Ministra o odpowiedź:
1. Kto jest personalnie odpowiedzialny z ramienia MZ za realizację oraz ewaluację programu?
2. Proszę o przedstawienie celów operacyjnych w dążeniu do osiągnięcia założeń zawartych w Narodowym programie zwalczania chorób nowotworowych˝.
3. Wzrost tylko 5% łóżek onkologicznych w zawartym materiale analitycznym przedstawionym przez Ministerstwo Zdrowia, a dotyczącym sieci szpitali, wskazuje, jakim ten materiał jest nieadekwatnym opracowaniem do potrzeb.
4. Proszę o wskazanie, na jakie cele zostały już przeznaczone środki i w jakiej kwocie z ˝Narodowego programu zwalczania chorób nowotworowych˝?
Zadane pytania mają uzmysłowić, iż ten program jest efektywny. Niestety czytając materiał, który był opublikowany, trudno potwierdzić tę wątpliwość.
Z poważaniem
Poseł Regina Wasilewska-Kita
Warszawa, dnia 10 maja 2007 r.