Szanowny Panie Ministrze! W ostatnich tygodniach wiele mówiło się o pomyśle przedstawionym przez Pana

   Szanowny Panie Ministrze! W ostatnich tygodniach wiele mówiło się o pomyśle przedstawionym przez Pana Ministra dotyczącym wprowadzenia koszyka świadczeń gwarantowanych w ramach publicznej opieki medycznej. Oznaczać to ma określenie usług medycznych świadczonych bezpłatnie i bez ograniczeń limitowych oraz takich, za które pacjenci będą musieli płacić dodatkowo.

   Jak wynika z doniesień prasowych, z koszyka świadczeń gwarantowanych będą mogli korzystać pacjenci z chorobami układu krążenia, chorobami nowotworowymi, ofiary wypadków, dzieci oraz kobiety w ciąży. Leczenie pozostałych schorzeń również ma być finansowane ze środków budżetowych, ale tylko w ilości zgodnej z limitami przyznanymi poszczególnym placówkom i w kolejności zgłoszeń. Pacjenci, którzy będą chcieli ˝ominąć kolejki˝, będą musieli zapłacić za leczenie z własnej kieszeni lub dodatkowo ubezpieczyć się tak, by koszty tego leczenia zostały pokryte z tego dodatkowego ubezpieczenia.

   Nie ma wątpliwości, że nasz system opieki zdrowotnej cierpi na brak środków finansowych. Trzeba się jednak zastanowić, czy wynika to jedynie z faktu, iż składki na opiekę zdrowotną płacone przez Polaków są zbyt małe, czy trzeba by bliżej przyjrzeć się racjonalności ich wydawania. System zaproponowany przez Pana Ministra z pewnością prowadziłby do zasilenia publicznej służby zdrowia dodatkowymi środkami finansowymi, ale budzi on wiele kontrowersji.

   W związku z powyższym chciałbym zapytać Pana Ministra:

   1. Jak wprowadzenie koszyka świadczeń gwarantowanych i odpłatności za pozostałe usługi medyczne ma się do konstytucyjnej zasady równego dostępu do opieki zdrowotnej? Nie wszystkich Polaków będzie przecież stać na dodatkowe ubezpieczenia, a można się spodziewać, że limity przyznane szpitalom będą niewielkie i będą się szybko wyczerpywać.

   2. Dlaczego w ramach koszyka świadczeń gwarantowanych leczone mają być tylko choroby układu krążenia, choroby nowotworowe, ofiary wypadków, dzieci oraz kobiety w ciąży? Co zadecydowało o ˝uprzywilejowaniu˝ tych, a nie innych grup pacjentów?

   3. Brak środków w publicznej służbie zdrowia to z pewnością nie tylko polski problem. Jak ta sytuacja jest rozwiązana w innych krajach europejskich? Czy jeszcze w jakimś innym kraju stosowany jest system tzw. koszyka świadczeń gwarantowanych i odpłatności za pozostałe usługi?

   4. Jak korzystanie z koszyka świadczeń gwarantowanych będzie wyglądało w praktyce?

   5. Kiedy ten system miałby zostać wprowadzony?

   6. Jakie inne zmiany w publicznej służbie zdrowia rozważane są w najbliższych latach? Nad jakimi projektami pracuje Ministerstwo Zdrowia?

   Z poważaniem

   Poseł Wojciech Wilk

   Warszawa, dnia 27 kwietnia 2007 r.


901 Alveo | kreta | Domki Zakopane | Łazienki | Kolczyki David Guetta biografia Johan Gielen