Szanowny Panie Premierze! Według Raportu 2006 o naprawie sytuacji mieszkaniowej sytuacja niedostatku mieszkaniowego w
Szanowny Panie Premierze! Według Raportu 2006 o naprawie sytuacji mieszkaniowej sytuacja niedostatku mieszkaniowego w Polsce nie jest wynikiem obiektywnych ograniczeń, a jedynie brakiem właściwej polityki mieszkaniowej państwa. Deficyt mieszkań w 2006 r. wynosi 1,85 mln i stale się powiększa, natomiast liczba oddawanych mieszkań ma istotny wpływ na demografię. Według autorów raportu niezbędna jest kompleksowa polityka mieszkaniowa państwa oraz związana z nią polityka informacyjna. Podstawowym elementem tej polityki powinno być odejście od sposobu myślenia, że za sprawy mieszkalnictwa każdy obywatel odpowiada samodzielnie. W tym celu niezbędne jest utworzenie i ogłoszenie oficjalnego programu rozwoju budownictwa mieszkaniowego włączonego do Narodowego Planu Rozwoju. Jedną z głównych barier inwestowania w budowę nowych mieszkań przez państwo jest przekonanie, że zaangażowanie środków budżetowych w mieszkalnictwo stanowi wydatek budżetowy, na który obecnie nas nie stać. Według kierownika zespołu opracowującego raport prof. Piotra Witakowskiego jest to błędne założenie. Jedna złotówka wydana z budżetu na budownictwo w tym samym roku podatkowym daje zwrot na poziomie 2-3 zł. W istocie nie są to wydatki, ale szybko zwrotne inwestycje. Wśród innych poważnych utrudnień autorzy raportu wymienili m.in. nadmierną biurokratyzację, brak planów zagospodarowania przestrzennego oraz brak zaplecza naukowo-badawczego. Objętość dokumentacji techniczno-projektowych przy budowie domu w latach 1999-2006 wzrosła o 1200%, a ilość prawa w budownictwie w tym samym czasie wzrosła o 1100%. Jednak to, co zaskoczyło samych autorów projektu, to wysoki wskaźnik korelacji między liczbą mieszkań oddanych do użytku a liczbą narodzin dzieci wynoszący 94,1%. Liczba oddanych do użytku mieszkań bardzo silnie wpływa na liczbę zawieranych małżeństw. Według autorów projektu właśnie zła sytuacja mieszkaniowa ma wpływ na problemy demograficzne.
Wobec powyższego pytam Pana Premiera:
1. Czy prawdą jest, że sytuacja niedostatku mieszkaniowego w Polsce nie jest wynikiem obiektywnych ograniczeń, a jedynie brakiem właściwej polityki mieszkaniowej państwa?
2. Czy rząd zamierza utworzyć i ogłosić oficjalny program rozwoju budownictwa mieszkaniowego włączony do Narodowego Planu Rozwoju?
3. Czy prawdą jest, że wśród innych poważnych utrudnień autorzy raportu wymienili m.in. nadmierną biurokratyzację, brak planów zagospodarowania przestrzennego oraz brak zaplecza naukowo-badawczego? Jakie kroki zamierza podjąć rząd, aby zmienić ten stan rzeczy?
Z poważaniem
Poseł Anna Sobecka
Toruń, dnia 10 kwietnia 2007 r.