Szanowny Panie Ministrze! W lipcu 2006 r. prezydent zawetował ustawę nowelizującą ustawę Kodeks cywilny

   Szanowny Panie Ministrze! W lipcu 2006 r. prezydent zawetował ustawę nowelizującą ustawę Kodeks cywilny (Dz.U.64.43.296), co w konsekwencji doprowadziło do powstania w polskim prawie tzw. luki konstrukcyjnej, określanej w doktrynie jako ˝swoista luka w prawie˝. Dotyczy ona w art. 179 K.c.

   Z dniem 15 lipca 2006 r. utracił moc obowiązującą przepis art. 179 K.c. Regulował on możliwość zrzeczenia się prawa własności nieruchomości. Zgodnie z jego brzmieniem nieruchomość, której właściciel się zrzekł, stawała się własnością gminy, na obszarze której nieruchomość była położona. Gmina była zobowiązana ponosić odpowiedzialność za jej obciążenia. Na tym tle pojawiły się obawy istnienia nadużyć gospodarczych, które mogły skutkować działaniami podejmowanymi na szkodę przede wszystkim gmin. W związku z tym Trybunał Konstytucyjny na podstawie wyroku z dnia 15 marca 2005 r. (Dz.U. Nr 48, poz. 462) uznał art. 179 K.c. w brzmieniu nadanym nowelizacją z 2003 r. (art. 1 pkt 27 ustawy z dnia 14 lutego 2004 r. Dz.U.03.49.408, zmieniający Kodeks cywilny z dniem 25 września 2003 r.) za niezgodny z art. 2 i 165 Konstytucji RP.

   Po wyroku TK Sejm uchwalił nowelizację art. 179 K.c., której treść została zaproponowana przez Komisję Kodyfikacyjną Prawa Cywilnego przy Prezesie Rady Ministrów. Wprowadzała ona instytucję zaproszenia do zawarcia umowy zrzeczenia się własności nieruchomości, które właściciel nieruchomości składał gminie, dając jej jednocześnie sześć miesięcy na podjęcie decyzji. Po bezskutecznym upływie tego terminy mógł zrzec się własności nieruchomości w formie odpowiedniego oświadczenia woli, złożonego z zachowaniem formy aktu notarialnego. W konsekwencji nieruchomość stawałaby się własnością Skarbu Państwa.

   Prezydent zawetował wyżej przedstawiona nowelizację, nie podnosząc własnych propozycji w tym zakresie. W związku z powyższym od prawie dziewięciu miesięcy istnieje luka konstrukcyjna we wspomnianym przepisie art. 179 K.c.

   Nauka i praktyka prawa wypracowały metody usuwania luk w prawie poprzez stosowanie m.in. analogii (analogii legis i analogii iuris). Jednak swoistość luki konstrukcyjnej art. 179 K.c. po wecie prezydenta polega na tym, iż nie da jej się usunąć w żaden sposób, jak tylko przez samego ustawodawcę w drodze tworzenia prawa. Tymczasem od dłuższego czasu, wobec braku konkretnych decyzji legislacyjnych, nadal utrzymuje się próżnia porządku prawnego dotycząca wspomnianego przepisu. Natomiast natura sprawiedliwego systemu prawnego nie znosi próźni. Wszelkie zjawiska społeczne rodzące konflikt interesów, burzące subtelną równowagę w określonych grupach społecznych wymagają rozstrzygającej normy prawnej, ingerencji ze strony racjonalnego ustawodawczy. Do prawa zrzekania się nieruchomości potrzebny jest taki właśnie szczególny przepis, w którym byłaby określona wyraźna do tego kompetencja do dokonania określonej czynności prawnej.

   Propozycja nowelizacji przepisu art. 179 K.c. przez Senat wprowadza uzależnienie zgody na zrzeczenie się własności nieruchomości od zgody starosty. W mojej ocenie taka regulacja jest naruszeniem jednostronności tej czynności prawnej. Według opinii większości przedstawicieli nauki i doktryny zrzeczenie się nieruchomości jest jednostronną czynnością prawna o charakterze prawotwórczym, która kreuje nowy stabilny stan prawny co do własności nieruchomości. Włączenie do omawianej sytuacji prawnej ˝drugiej strony˝ w osobie starosty powoduje, iż ta czynność prawna nie jest już czynnością jednostronną.

   Wobec zasygnalizowanych problemów wyłaniających się na gruncie art. 179 K.c. zwracam się do Pana Ministra z prośbą o odpowiedź na pytania:

   1. Czy rząd przewiduje nowelizację art. 179 K.c. w celu usunięcia istniejącej już od dłuższego czasu swoistej luki konstrukcyjnej?

   2. Czy zakwaterowanie nowelizacji Kodeksu cywilnego przez prezydenta w odniesieniu do omawianego przepisu nie jest naruszeniem prawa podmiotowego właściciela nieruchomości polegającego na prawie do rozporządzenia rzeczą (art. 140 K.c.), tj. ograniczeniem w możliwości zrzeczenia się w własności nieruchomości w drodze jednostronnej czynności prawnej, jak to jest np. w art. 180 K.c. stanowiącym uprawnienie do porzucenia rzeczy ruchomej? Czy w ocenie Ministra uzasadniona jest ingerencja w to nieogranioczone prawo właściciela nieruchomości, wypływające wprost z art. 140 K.c.?

   3. Czy jest celowe pozostawienie w gorszej sytuacji strony, w imieniu której apelacje sporządził profesjonalny pełnomocnik i podpisał ją, od tej, która apelacje podpisała sama?

   4. Jaki jest cel pozbawienie możliwości samodzielnego poprowadzenia apelacji przez stronę, w przypadku odrzucenia apelacji przez sąd z powodu błędów formalnych jej pełnomocnika?

   5. Czy w ocenie Ministra Sprawiedliwości celowe jest ujednolicenie sytuacji prawnej pełnomocników z wyboru i z urzędu, w sytuacji różnic i kontrowersji wyłaniających się na tym tle, zasygnalizowanych powyżej?

   6. Jakie kroki Ministerstwo Sprawiedliwości zamierza podjąć w celu usprawnienia postępowań w sprawach cywilnych?

   Z poważaniem

   Poseł Zbigniew Włodkowski

   Pisz, dnia 12 kwietnia 2007 r.


901 quady poznan | Fundusze emerytalne | kasyno | dental marketing | Hipoteczne kredyty Komputerowy sklep Christopher Lawrence biografia