Szanowny Panie Ministrze! Polskie Huty Stali sprywatyzowano w 2004 roku. 4 największe krajowe przedsiębiorstwa:
Szanowny Panie Ministrze! Polskie Huty Stali sprywatyzowano w 2004 roku. 4 największe krajowe przedsiębiorstwa: Huta Katowice w Dąbrowie Górniczej, Huta Sendzimira w Krakowie, Huta Florian w Świętochłowicach i Huta Cedler w Sosnowcu, zostały wykupione przez jeden z największych na świecie koncernów stalowych Arcelor Mittal. Prywatyzacja Polskich Hut Stali postrzegana jest przez znaczną część społeczeństwa oraz polityków za co najmniej kontrowersyjną. Powodem tego jest powszechna opinia, iż wycena przedsiębiorstw była niska. Mittal kupił je za niecałe 8 miliardów złotych, a na dodatek wliczono w cenę spłatę długów oraz bieżące inwestycje. Ze zobowiązań nabywca miał się wywiązać do końca 2006 roku, a ich kwota szacowana jest na około 2,4 miliarda złotych. Koncern Arcelor Mittal w terminie zrealizował jedynie dwie mniejsze inwestycje. Budowa nowej linii do produkcji stali w Dąbrowie Górniczej i walcowni w Krakowie zakończą się dopiero za kilka miesięcy. Z powyższego wynika, że koncern nie dotrzymał warunków umowy prywatyzacyjnej. Umowa ta zakładała również, że do końca 2007 roku 25-procentowy pakiet akcji dawnych Polskich Hut Stali, który do tej pory należy do skarbu państwa, zostanie przejęty przez Mittala. Wcześniej uzgodniona cena za 25-procentowy pakiet miała wynosić około 70 milionów złotych, czyli ok. 1 zł za akcję. W połowie marca pan wiceminister Paweł Szałamacha dał wyraźnie do zrozumienia, że w związku z niedotrzymaniem umowy prywatyzacyjnej przez firmę Arcelor Mittal ministerstwo zamierza renegocjować cenę pozostającego w rękach skarbu państwa pakietu akcji dawnych Polskich Hut Stali. W przypadku fiaska negocjacji akcje mają trafić na warszawską giełdę. Z takim stanowiskiem nie zgadzają się przedstawiciele koncernu Arcelor Mittal, argumentując, iż w polskie huty zainwestowali około 3 miliardów zł., co daje sumę większą od zawartej w umowie prywatyzacyjnej. Podnoszą również fakt, iż zwiększenie mocy produkcyjnych Polskich Hut Stali musiało uzyskać zgodę Komisji Europejskiej, co z kolei spowodowało modyfikację harmonogramu prac i wydłużenie czasu ich realizacji. Zarysowywuje się więc konflikt pomiędzy Ministerstwem Skarbu Państwa i koncernem Arcelor Mittal.
Biorąc pod uwagę powyższe, zwracam się z uprzejmą prośbą, w formie interpelacji poselskiej, o odpowiedź na następujące pytania:
1. Czy zdaniem Ministerstwa Skarbu Państwa, gdyby doszło do sprzedaży 25-procentowego pakietu akcji dawnych Polskich Hut Stali na warszawskiej giełdzie, możliwa jest do uzyskania znacząco wyższa cena za jedną akcję niż około 1 zł.?
2. Biorąc pod uwagę fakt, że do sprzedaży pozostaje mały, mniejszościowy pakiet akcji, czy zdaniem ministerstwa uzasadnione są obawy, iż może on nie znaleźć innych nabywców niż koncern Arcelor Mittal?
3. Czy Ministerstwo Skarbu Państwa podziela pogląd, że konsekwencją sporu pomiędzy Skarbem Państwa i koncernem Arcelor Mittal może być znaczne obniżenie wiarygodności Skarbu Państwa w oczach potencjalnych inwestorów?
4. Czy zdaniem ministerstwa w przypadku gdy sporny pakiet akcji trafi na warszawską giełdę, istnieje uzasadniona obawa, że zostanie on wyceniony przez rynek na sumę znacznie niższą niż ta określona w umowie prywatyzacyjnej?
Z poważaniem
Poseł Ryszard Kaczyński
Warszawa, dnia 12 kwietnia 2007 r.