Szanowny Panie Ministrze! Współczesne tempo zmian cywilizacyjnych i zmieniające się środowisko, w jakim żyjemy,

   Szanowny Panie Ministrze! Współczesne tempo zmian cywilizacyjnych i zmieniające się środowisko, w jakim żyjemy, stają się przyczyną powstawania niekorzystnych zmian, szczególnie w postawie ciała dzieci i młodzieży. Głównym mankamentem życia, zarówno przy pracy, jak i odpoczynku, jest siedzący tryb życia (10-12 godzin na dobę) oraz wynikający z tego faktu spadek aktywności ruchowej, co w konsekwencji prowadzi do niekorzystnego rozwoju fizycznego i związanego z tym alarmującego wzrostu poziomu wad postawy ciała dzieci i młodzieży.

   Na podstawie badań przesiewowych w ramach programu resortowego z końcem lat 90. skalę zjawiska występowania wad postawy ciała - szczególnie skolioz u dzieci i młodzieży - szacowano na 70% populacji.

   Rozwiązanie powyższego problemu leży zarówno w kompetencjach i obowiązkach rodziców i pedagogów szkolnych, jak również władz samorządowych, na które nakłada taki obowiązek ustawa z 1996 r. o kulturze fizycznej.

   Jedną z najbardziej fatalnych decyzji Ministerstwa Edukacji Narodowej podjętych w 1999 r. przy okazji reformowania polskiej oświaty było pozostawienie decyzji co do funkcjonowania gimnastyki korekcyjnej w szkołach w gestii dyrektorów placówek szkolnych, a także pozostawienie tylko 2 godzin na gimnastykę korekcyjną w klasach I-III przy zapisie ustawowym o maksymalnej liczbie dzieci w grupie ćwiczebnej określonej jako 5-10 (przy średniej liczebności klas na poziomie 26-30 uczniów i około 70-procentowym wskaźniku występowania wad postawy ciała wśród dzieci i młodzieży szkół na terenie naszego kraju).

   Aktualnie prowadzone zajęcia korekcyjne są w wielu wypadkach nieadekwatne do potrzeb. Brak struktury zajęć korekcyjnych w klasach IV-VI szkoły podstawowej z uwzględnieniem podziału ilości godzin i ilości grup ćwiczebnych niezbędnych dla właściwego rozwiązania problemu profilaktyki korekcyjnej. Grupy korekcyjne ćwiczą często 1 raz w tygodniu, licząc w wielu przypadkach więcej niż 10 uczestników. Nie pozwala to na indywidualizację procesu korekcyjnego, tak niezbędnego w sytuacji wielopłaszczyznowych zmian charakteryzujących dzisiejsze wady postawy u dzieci i młodzieży. Brak jest również oceny skuteczności i trafności oddziaływania korekcyjnego, a także nadzoru metodycznego i merytorycznego wspomagającego pedagogiczny nadzór sprawowany przez dyrektora placówki oświatowej. Ponadto trudny do zaakceptowania jest fakt, że tak ważne działania prozdrowotne dotyczące dzieci i młodzieży zależą wyłącznie od decyzji dyrektora placówki szkolnej.

   Biorąc powyższe pod uwagę, kieruję do pana ministra następujące zapytania:

   1. Czy i jakie działania ministerstwo edukacji zamierza podjąć w celu zmniejszenia ilości i jakości wad postawy u dzieci?

   2. Dlaczego Ministerstwo Edukacji Narodowej pozostawiło decyzję odnośnie do profilaktyki w zakresie zwalczania wad postawy u dzieci w gestii dyrektorów szkół?

   Z poważaniem

   Poseł Henryk Siedlaczek

   Warszawa, dnia 10 kwietnia 2007 r.


901 komunikatory | ginekolog | Konsternacja na rynku? | michal.blox | nadruki na cd Komputerowy sklep Techno Sety Trance