Szanowny Panie Ministrze! W regionie woj. kujawsko-pomorskiego następuje niepokojąca, głęboka i systematyczna degradacja warunków

   Szanowny Panie Ministrze! W regionie woj. kujawsko-pomorskiego następuje niepokojąca, głęboka i systematyczna degradacja warunków nauczania, w tym szczególnie bazy i wyposażenia szkół kształcących w zawodach rolniczych.

   Skutkiem wyjątkowo złych warunków rolniczego kształcenia zawodowego jest przepaść technologiczna umiejętności zawodowych absolwentów szkół rolniczych w stosunku do innych państw Unii Europejskiej.

   Pragnę zwrócić uwagę na główną moim zdaniem przyczynę zaistniałej sytuacji. Przejęcie od Ministra Rolnictwa z dniem 1 stycznia 1999 r. prowadzenia szkół rolniczych przez powiaty odbyło się w czasie, gdy nie obowiązywały jeszcze zasady algorytmu służące podziałowi części oświatowej subwencji ogólnej dla jednostek samorządu terytorialnego. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej z dnia 23 grudnia 1998 r. w sprawie zasad podziału części oświatowej subwencji ogólnej dla jednostek samorządu terytorialnego (Dz. U. z 1998 r. Nr 164, poz. 1168) normą finansową przypadającą na jednego ucznia w 1999 r. dla szkół rolniczych była kwota 2800 zł, podczas gdy ogólnie dla szkół zawodowych wynosiła 1300-2000 zł. Ówczesne zasady funkcjonowania szkół rolniczych uwzględniały specyfikę kształcenia, w tym m.in. znacznie wyższą od innych typów szkół zawodowych liczbę godzin obowiązującego planu nauczania, podział na grupy ćwiczeniowe, m.in. produkcję roślinną, produkcję zwierzęcą, mechanizację rolnictwa, technologię żywienia, praktyki zawodowe oraz obowiązkową naukę jazdy. Warunki finansowania szkół rolniczych w 1999 r. (i wcześniej) pozwalały nie tylko na pełne sfinansowanie funkcjonowania, ale również na doposażenie i bieżące remonty.

   Prowadzony przez powiat bydgoski Zespół Szkół Agro-Ekonomicznych w Karolewie zaplanował i zrealizował w 1999 r. budżet w wysokości 1 251 892 zł, tj. o ponad 150 tys. zł mniej, niż było do dyspozycji według ówczesnych norm Ministra Rolnictwa.

   Wprowadzenie od 2000 r. algorytmu praktycznie zrównującego poziom finansowania szkół rolniczych z innymi typami szkół zawodowych spowodowało automatycznie powstanie poważnego deficytu w budżecie powiatu i konieczność dofinansowania podstawowych kosztów funkcjonowania szkół rolniczych poza subwencją.

   Standard finansowy na jednego ucznia w 2000 r. wyniósł ok. 2100 zł, co w przypadku Zespołu Szkół Agro-Ekonomicznych w Karolewie oznaczało zmniejszenie budżetu o ponad 350 000 zł, a w stosunku do standardu resortu rolnictwa spadek o ponad 500 000 zł.

   Do roku 2007 wprowadzono do algorytmu kolejne wagi (aktualnie 41) mające na celu dostosowanie subwencji do realnych kosztów funkcjonowania określonych typów szkół, ale nadal nie uwzględniono specyfiki form kształcenia i kosztów funkcjonowania szkół rolniczych. Obowiązujące przepisy dotyczące naliczania subwencji uwzględniają specyfikę szkół m.in. ze względu na położenie (np. gimnazja na terenach wiejskich) lub rodzaj prowadzonych zajęć i ich organizację (np. szkoły medyczne lub żeglugi śródlądowej). W przypadku szkół rolniczych przepisy pomijają całkowicie te sytuacje.

   Utrzymanie szkół rolniczych przez samorządy staje się coraz większym problemem. Niedofinansowanie ma wyjątkowo niekorzystne skutki w jakości kształcenia praktycznego i poziomu przygotowania absolwentów do pracy w warunkach nowoczesnej technologii rolnictwa w Unii Europejskiej. Wystąpienie tego krytycznego stanu spowodowane jest niewątpliwie brakiem koordynacji działań w sferze planowania budżetu obu zainteresowanych resortów, tj. edukacji i rolnictwa.

   W tej sytuacji niezbędne wydaje się podjęcie działań w celu urealnienia subwencji dla szkół rolniczych poprzez natychmiastowe wprowadzenie do algorytmu dodatkowej wagi uwzględniającej koszty specyfiki kształcenia rolniczego. Wartość tej wagi należy oczywiście szczegółowo i profesjonalnie obliczyć tak, aby zapewniła nie tylko bieżące utrzymanie tych szkół, ale i ich rozwój. Na przykładzie Zespołu Szkół Agro-Ekonomicznych w Karolewie stwierdzić można, że nie może być ona niższa niż 0,50 standardu ˝A˝ na ucznia, co oznacza w praktyce, że budżet tego typu szkół powinien być wyższy o ok. 50% niż standardowe budżety szkolnictwa zawodowego.

   W związku z powyżej przedstawionym stanem rzeczy zwracam się do Pana Ministra z pytaniami:

   1. Jakie zamierza Pan Minister podjąć działania w celu dostosowania subwencji do realnych kosztów funkcjonowania szkół rolniczych?

   2. Czy uczniowie kształcący się w zawodach rolniczych mogą liczyć na podniesienie poziomu jakości kształcenia praktycznego i przygotowanie do pracy w warunkach nowoczesnej technologii rolnictwa w Unii Europejskiej?

   Z wyrazami szacunku

   Poseł Paweł Olszewski

   Bydgoszcz, dnia 22 marca 2007 r.


901 Vehicle | aerobik zabrze | macierze dyskowe | soczewki kontaktowe | Bearshare Wykop Christopher Lawrence