Szanowny Panie Ministrze! Pozostawiając na później problematykę całego budownictwa mieszkaniowego w naszym kraju, pragnę
Szanowny Panie Ministrze! Pozostawiając na później problematykę całego budownictwa mieszkaniowego w naszym kraju, pragnę się dzisiaj skoncentrować na jednej z jego form - budowie mieszkań realizowanej, choć chciałoby się powiedzieć mającej być realizowaną, przez Towarzystwa Budownictwa Społecznego.
Forma tego budownictwa, zakładająca budowę tanich mieszkań dla mniej zamożnej części społeczeństwa, nie spełni swoich zamierzeń bez wydatnej pomocy państwa, co było przecież warunkiem zaistnienia tych towarzystw na rynku budownictwa mieszkaniowego.
Przedstawię teraz Panu Ministrowi najważniejsze, sygnalizowane przez te towarzystwa trudności, na jakie natrafiają w swojej codziennej działalności:
- wymogi i oprocentowanie kredytów mieszkaniowych na poziomie niemal komercyjnym, przy czym procedura otrzymania kredytu trwa nieraz i półtora roku;
- brak wyraźnego zwolnienia z podatku dochodowego;
- likwidacja umorzeń kosztów inwestycyjnych;
- wymagania kapitałowe stawiane przez Bank Gospodarstwa Krajowego skutecznie hamują inwestycje budowlane;
- historyczny wskaźnik odtworzeniowy, determinujący koszty inwestycji prowadzi do unieważnienia kolejnych przetargów z powodu znacznego przekraczania cen podanych w przetargach.
Proszę Pana Ministra w pierwszym rzędzie o odniesienie się do tych trudności, a następnie o odpowiedź na pytanie:
Jakie zamierzenia finansowo-prawne Ministerstwo Budownictwa przedsięweźmie, by usunąć przeszkody spod nóg entuzjastów - bo tak chyba należy o nich mówić - tej formy budownictwa?
Z poważaniem
Poseł Tadeusz Kopeć
Cieszyn, dnia 26 marca 2007 r.