W związku z pojawiającymi się publicznymi pomysłami, żeby wprowadzić rodzaj kilkuletniego ˝odpracowania˝ studiów na
W związku z pojawiającymi się publicznymi pomysłami, żeby wprowadzić rodzaj kilkuletniego ˝odpracowania˝ studiów na rzecz Państwa przez absolwentów medycyny, pojawia się wiele niejasności. Pomysł, w zamyśle logiczny, który wyartykuował Minister Przemysław Gosiewski, polegałby na tym, że po studiach medycznych - odbywanych na koszt podatników - absolwent musiałby kilka lat przepracować w kraju. Powstrzymałoby to w ten sposób odpływ wykształconej kadry za granicę. Jednakowoż dzisiejsi studenci medycyny podchodzą do tego pomysłu z dużą dozą sceptycyzmu. Powodem może być fakt bardzo niskich wynagrodzeń, jakie dostają lekarze pracujący w państwowej służbie zdrowia. Ponadto zarzucają jeszcze pomysłodawcom, iż studia te są ˝bezpłatne˝ tylko w teorii. Należy jeszcze doliczyć koszt książek, koszty utrzymania w akademiku bądź na kwaterze oraz to, że studia medyczne, staż podyplomowy i specjalizacja są jednym z najbardziej obciążających ekonomicznie sposobów uzyskiwania samodzielności zawodowej.
W związku z powyższym kieruję do Pana Ministra zapytania:
1. Czy są już jakiekolwiek opracowania co do tego tematu?
2. Czy znane są podobne rozwiązania w jakimś kraju, a jeśli tak, to jak one tam funkcjonują?
3. Czy wiadome jest, jakie oszczędności miałby przynieść ten projekt Skarbowi Państwa?
Z wyrazami szacunku
Poseł Grażyna Tyszko
Pabianice, dnia 28 marca 2007 r.